Login: 
Hasło: 
 
» Kultura i Historia 
Powstanie Styczniowe - relacja z obchodów, TKot,
2008-03-11 13:10:10
obrazPAMIĘCI POWSTAŃCÓW STYCZNIOWYCH





26 stycznia 2008 roku członkowie Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Jastkowskiej i zaproszeni goście zgromadzili się Sali Katechetycznej przy parafii w Jastkowie na sesji z racji przypadającej w tym roku 145 rocznicy wybuchu powstania styczniowego. TPZJ wpisało się w ten sposób w obchody tej doniosłej rocznicy na Lubelszczyźnie. Poprzez przypomnienie powstańczych zdarzeń i ludzi uczczono pamięć jednego z najkrwawszych zrywów niepodległościowych naszych przodków. Nam regionalistom z oczywistych względów zależy na tym, aby historia naszych najbliższych okolic była znana i szanowana. Co prawda historia nic nie mówi (a może nie wiemy) o walkach powstańczych w naszej najbliższej okolicy, ale Lubelszczyzna była terenem większych i mniejszych zmagań z wrogiem. O niektórych wydarzeniach powstańczych w Lublinie i na Lubelszczyźnie, a nawet na terenie sąsiedniego Wołynia Zachodniego opowiedzieli zaproszeni do Jastkowa prelegenci: pan prof. dr hab. M. Wieliczko, pan dr Zdzisław Bieleń, pan Anatol Sulik z Kowla, pan Adam Polski z Fajsławic oraz panowie Aleksander Petkiewicz i Maciej Wypyski.





Powstańczych dowódców i żołnierzy z Lubelszczyzny oraz niektóre dokumenty przypomniała wystawa fotografii, pochodzących ze zbiorów Muzeum Historii Miasta Lublina oraz z książki pana dr. Z. Bielenia „Zwycięzca spod Żyrzyna. Michał Haydenriech-Kruk (1831-1886)”. O powstaniu traktuje również promowana podczas sesji książka Adama Polskiego i Andrzeja Kasprzaka „Miejsca pamięci powstania styczniowego w województwie Lubelskim”, którą podpisywał pan Adam Polski.





Sesję otworzyła Prezes TPZJ, Teresa Kot, prowadziła Maria Kopycińska-Lehun. Profesor UMCS Mieczysław Wieliczko mówił niezwykle interesująco o przygotowaniach do powstania i pierwszych walkach w Lublinie, przedstawiając wydarzenia manifestacji Lublinian przeciwko zaborcy z wielką dokładnością topografii miasta. Pan Profesor znany jest niektórym z Państwa jako autor interesujących artykułów o tematyce historycznej w „GJ”, a wielu również jako niestrudzony popularyzator historii, co nieczęsto zdarza się wśród uczonych. Poprzez swoje liczne publikacje i wykłady mówiące o historii małych miejscowości i środowisk można śmiało nazwać Pana Profesora regionalistą.





Po wykładzie Profesora uczestnicy sesji wysłuchali fragmentu pamiętnika powstańca Henryka Wiercińskiego, który odczytała recytatorka Agnieszka Rozmysł.


Zarówno fragment pamiętnika, jak i referat pana Macieja Wypyskiego, nauczyciela historii w gimnazjum w Jastkowie, przybliżyły słuchaczom wydarzenia i atmosferę doby przedpowstaniowej. Następnie głos zabrał pan Adam Polski, regionalista, współautor promowanej książki „Miejsca pamięci powstania styczniowego w województwie lubelskim”. Pan Adam Polski jest autorem i redaktorem kilkunastu książek o swojej małej ojczyźnie. Jest również poetą, autorem kilku tomików poetyckich. Od lat pełni funkcję prezesa Towarzystwa Przyjaciół Fajsławic, o działalności którego mówił długo i barwnie. Następnie Agnieszka Rozmysł z dużym dramatyzmem recytowała wiersz Mieczysława Romanowskiego, żołnierza-poety, który poległ w powstaniu na Roztoczu.





Po przerwie zabrał głos pan dr. Zdzisław Bieleń - bibliofil, bibliotekarz, dyrektor najznakomitszej w naszym regionie Biblioteki im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie. pan dr Zdzisław Bieleń jest m. in. autorem monografii jednego z najwybitniejszych dowódców powstania, Michała Haydenreicha-Kruka. Oprócz biografii generała, prelegent szczegółowo omówił poszczególne etapy walk na Lubelszczyźnie, z których wynika, że oddziały powstańcze kilkakrotnie przekraczały szosę warszawską w okolicach Garbowa. Ponadto dr Z. Bieleń omówił publikacje dotyczące powstania na Lubelszczyźnie, zgromadzone w bibliotece im. H. Łopacińskiego.


Kolejnym prelegentem był Aleksander Petkiewicz, nauczyciel i doktorant KUL, który mówił bardzo interesująco o udziale księży w powstaniu styczniowym. Księża uczestniczyli w tym wielkim zrywie niepodległościowym z bronią w ręku (ks. Brzósko), jako kapelani, pełniąc posługę duszpasterską oraz prowadzili szeroką propagandę na rzecz powstania, co miało niebagatelne znaczenie dla zwiększania szeregów powstańczych oraz informacji społeczeństwa, zwłaszcza chłopów w dobie, kiedy informacja nie była ona tak sprawna i powszechna jak dziś.





Na koniec wystąpił regionalista niezwykły, pan Anatol Sulik z Kowla, znany czytelnikom „Gazety Jastkowskiej”, który w sposób rozmaity utrwala pamięć o Polakach na Ukrainie: odszukał i nadal odszukuje i odnawia zapomniane groby i cmentarze polskie na Wołyniu (w tym cmentarze legionowe), pomaga rodzinom w Polsce odnaleźć groby bliskich. Rejestruje miejsca walk i wszelkie ślady polskości na Wołyniu. Wreszcie publikuje swoje odkrycia w prasie polskiej i polonijnej. Jest autorem monografii cmentarza polskiego w Kowlu. Za swoją działalność pan Anatol otrzymał Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej nadany przez Radę Ochrony Walk i Męczeństwa. Podczas sesji mówił o pamiątkach po powstaniu styczniowym na terenie zachodniego Wołynia. Autorzy literatury historycznej na ten temat wspominają takie bitwy powstańcze, jak bitwa oddziału R. Traugutta w pobliżu Horek na Polesiu, pod Kołodnem, gdzie Traugutt poniósł porażkę i pod Poryckiem (Pawliwka). Ale to tylko opisy, ślady tych bitew ani groby nie zachowały się. Jeszcze w okresie międzywojennym na terenie Wołynia prawie na wszystkich większych cmentarzach katolickich znajdowały się oznaczone i zadbane groby powstańcze. Niestety do dziś odnaleziono tylko dwa zachowane nagrobki powstańców styczniowych na cmentarzu polskim we Włodzimierzu Wołyńskim. Prelegent, który sam poszukuje i utrwala wszelkie ślady polskości na Wołyniu, apeluje o podjęcie regularnych i profesjonalnych badań w tym zakresie.





Sesja – co podkreślali uczestnicy – była znakomitą lekcją lokalnej historii. Trwała dosyć długo, ale dzięki interesującym i nowym tematom, bliskiej topografii oraz zróżnicowanemu sposobowi referowania nie widać było znużenia słuchaczy. Należy podkreślić, że nie byli to słuchacze przypadkowi, a faktycznie zainteresowani tym bogatym tematem. Nie zawiedli prelegenci ani nasi współpracownicy i przyjaciele. Przybyli nawet z Kielc ze Stowarzyszenia Żołnierzy i Sympatyków 4. Pułku, z panią Prezes Zofią Wieczorek-Nowak. Uczestniczyli również niezawodni państwo Halina i Stanisław Stępniakowie z Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Garbowskiej oraz pani Halina Solecka z Puław. W przerwie i po zakończeniu spotkania podkreślano konieczność organizowania takich sesji na inne tematy oraz żałowano, że nie uczestniczyła w nim masowo młodzież, która właśnie korzystała z dobrodziejstw ferii zimowych. Dobrze, że chociaż wystawa powędrowała do gimnazjum.





mol.


O gminie Linki

Gmina Jastków

Woj.lubelskie
Powiatlubelski
Rodzaj gminywiejska
Pow.113,76 km²
Liczba sołectw25
Liczba ludności11 999
Gęstość zalud.105,5 osób/km²
Nr. Kierunkowy81
Odwiedzin: 1355402
Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Jastkowskiej 2007
Al. Warszawska 43 21-002 Jastków
Strony WWW, Lublin - Wykonanie: Left, Yak